Gdzie zamieszkać?

Jeżeli jesteś w tej chwili na etapie poszukiwania miejsca do zasiedlenia się na dłużej, polecam Ci ten artykuł. Osobiście również mam w tej chwili mnóstwo rozmyślań na temat tego w jakim miejscu najlepiej się osiedlić!

Pytanie najważniejsze – miasto czy wieś?

Teoretycznie, dla osób młodych najlogiczniejszym wyborem wydają się być duże metropolie. W szczególności dotyczy to ludzi poniżej 30 roku życia – nie żebym sugerował, że jeżeli masz 31 lat to jesteś starą osobą – głównie dlatego, że w tym wieku często stawia się dopiero pierwsze kroki na rynku pracy. Mało kto po zakończeniu studiów wie już w jakiej branży chce pracować, a jeżeli nawet posiada tego rodzaju preferencje, to często brak jeszcze odpowiedniego doświadczenia zawodowego. A im większy ośrodek miejski, tym szansa na dobrze płatną pracę znacznie wyższa.

232

Nie oznacza to jednak, że powinieneś skreślać mniejsze miejscowości. Jeżeli mniej więcej wiesz już jaki kierunek chcesz obrać oraz posiadasz jakieś doświadczenie (ja zacząłem pracę w zawodzie w wieku 21 lat, więc mam za sobą już kilka lat stażu w branży), możesz próbować zamieszkać w małej miejscowości, czy wręcz na wsi. W ostateczności, zawsze możesz założyć własną firmę czy świadczyć usługi zdalnie (w coraz większej liczbie zawodów to standard).

I mała ciekawostka na koniec – jeżeli wykonujesz zawody związane z medycyną przeprowadzka do małej miejscowości da Ci szansę rozwinąć skrzydła. Na prowincji ogromnie brakuje lekarzy! Przykładowo, szpital w małym mieście na Lubelszczyźnie oferuje początkującym lekarzom znacznie lepszą pensję niż niektóre szpitale w Warszawie! (autentyk – jestem pośrednio związany z branżą). A teraz porównaj koszty życia w Warszawie czy Wrocławiu z wydatkami na życie w Hrubieszowie czy Leżajsku.123

Mała miejscowość – nudy!

Jest takie powiedzenie – inteligentni ludzie się nie nudzą. To oczywiście ironia i rzeczywiście, w mniejszym mieście może Ci nieco doskwierać wolne tempo życia (szczególnie jeżeli przeprowadzasz się tam tuż po studiach w dużym ośrodku). Z drugiej strony, ma to swoje zalety. Wszędzie możesz dojść na piechotę, na wszystko masz czas, budzisz się pół godziny przed rozpoczęciem pracy (a nie dwie, jak w dużym mieście!)

Słowo podsumowania

Wybaczcie, drodzy Czytelnicy. Ja jestem bardzo tendencyjny – mieszkałem w Warszawie i Poznaniu, by ostatecznie wrócić na prowincję i to z własnej woli! Dlatego moje komentarze mogą wydawać się niezbyt obiektywne, za co przepraszam.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.