Ford Mondeo

Wolność za kółkiem

Lubię duże samochody. Dają mi poczucie bezpieczeństwa na drodze, a także czuję się w nich przygotowany na wszystko, co może rzucić przeciwko mnie pogoda. Dlatego z błyskiem w oku obserwuję Forda Mondeo. To auto przeszło długą drogę, od dość stonowanego stylistycznie samochodu, po rasowego drapieżnika, który wyróżnia się na ulicy czy trasie. Pamiętam, że byłem zszokowany ilością miejsca, jaką gwarantuje ten samochód zarówno w przestrzeni dla kierowcy, pasażera i ludzi z tyłu. Równie duże wrażenie robi na mnie wielkość bagażnika. Tam można przewieźć chyba całego słonia i jeszcze zostanie miejsce. I mówię tutaj o wersji hatchback czy sedan, bo kombi to już kompletny kosmos.

Ford Mondeo

Bardzo podoba mi się też stylistyka deski rozdzielczej. Ford Mondeo jest tutaj przykładem doskonałego wyważenia pomiędzy nowoczesnością, a klasyką. Możliwość konfiguracji elementów wyświetlacza i czytelne zegary powodują, że można skroić auto pod siebie. Bardzo podoba mi się tez centralny wyświetlacz wielofunkcyjny. Widać, że deska rozdzielcza została zaprojektowana tak, aby uzupełniać ten element, a nie został on wciśnięty na siłę, bo trzeba było dodać elektronikę. Takie wpadki zdarzają się nawet markom premium, a tymczasem w Fordzie Mondeo jest to zrobione z pomysłem i smakiem. Jak się chce, to można.

Ford Mondeo jawi mi się, jako wymarzone auto na drogę. Szerokie, duże, pewnie trzymające się szosy. Do tego komfortowe, do którego mogę zapakować wszystko, co tylko będzie mi potrzebne podczas podróży. Oczyma wyobraźni widzę, jak przemierzam tym samochodem kręte skandynawskie drogi, obserwując przez duże okna przepiękne widoki. To auto kojarzy mi się po prostu z wolnością.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.