Utonięcia – smutne pokłosie ciepłych dni…

Z racji urlopowo-wakacyjnego czasu, kolejny wpis  niemotoryzacyjny, ale – moim skromnym zdaniem – na ten temat stale warto mówić, bo wciąż jesteśmy niedoinformowani… Utonięcia to wciąż  polska wakacyjno-weekendowa zmora.

Utonięcia w statystykach

Według wstępnych danych ze statystyk policyjnych tylko od początku kwietnia do końca czerwca w Polsce utonęło 114 osób. Przy czym liczba ta zwiększa się – w kwietniu:  20 osób, a w maju – już 40, w czerwcu – 54.  Najczęstszymi powodami są oczywiście alkohol, brawura, brak  realnej oceny własnych możliwości i umiejętności.  Jednak nawet w takich przypadkach większa byłaby szansa na uratowanie tonącego , gdybyśmy wiedzieli o pewnych (podstawowych skądinąd)  rzeczach…

„Stereotyp” tonącego

Powszechnie uważa się, że człowiek tonie w sposób”filmowy” – krzyczy, macha spektakularnie rękoma, rzuca się, wzywa pomocy  itd – generalnie robi wszystko, by go zauważono.  Skąd ta „wiedza”? Z filmów niestety. Jesteśmy często bezkrytycznymi, biernymi odbiorcami tego, co nam szklany – o pardon, plazmowy ekran pokazuje.  Tymczasem…

Człowiek tonie w ciszy!

Znalazłem w sieci  filmik, który doskonale to ilustruje i przy okazji pokazuje, jak należy reagować.  Dotyczy on co prawda dzieci, ale – moim zdaniem – dorośli wcale nie różnią się w swoich zachowaniach  w sytuacji takiego akurat  zagrożenia.

Jak tonie dziecko? W ciszy, nie krzyczy, nie macha rękoma

Jak tonie dziecko? Inaczej niż pokazują filmy. Jedziecie na weekend/wakacje nad wodę? To wiedza obowiązkowa #Onet100

Opublikowany przez Onet na 30 czerwca 2017

Jak pomóc osobie tonącej?

Z pewnością – nie panikować! Zadbajmy o nasze bezpieczeństwo i jeśli nie jesteśmy przeszkoleni – nie wskakujmy do głębokiej wody! Są inne sposoby pomocy. Oto instrukcje pomocy tonącym zamieszczone na stronie Ochotniczej Straży Pożarnej w Łebie:

  • Rozmawiajmy z poszkodowanym.
  • Sięgnijmy do niego jakimś przedmiotem (kijem lub elementem ubioru).
  • Rzućmy poszkodowanemu linę lub specjalną rzutkę ratowniczą.
  • Można użyć łodzi lub innego sprzętu pływającego, by dotrzeć do poszkodowanego.
  • Jeżeli wejście do wody jest konieczne, należy wziąć ze sobą przedmiot unoszący się na wodzie.

NALEŻY UNIKAĆ WCHODZENIA DO WODY!!!

Osoba tonąca w ferworze walki jest tak silna, że drobna kobieta jest w stanie podtopić dobrze zbudowanego ratownika. (A wówczas nie dość, że nie pomogliśmy, to jeszcze jesteśmy kolejną osobą do ratowania). Poszkodowanego należy wyciągnąć na brzeg i tak szybko jak to możliwe rozpocząć resuscytację.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.