Jak szybko znaleźć pracę?

Analizy rynku pracy w naszym kraju nie napawają optymizmem. Ofert jest mało, a znalezienie zatrudnienia, które gwarantowałoby stosunkowo niezły poziom zarobków, nie wspominając nawet o socjalnych świadczeniach, podobno graniczy z cudem. Czy naprawdę w naszym kraju jest aż tak źle? Czy znalezienie pracy faktycznie jest tak trudne?

Cóż, szczerze powiedziawszy to chyba nie do końca tak jest, bo przecież ktoś w Polsce pracuje, a wskaźniki bezrobocia zamiast rosnąć, powoli spadają. I wcale nie jest to zasługa tego, jak twierdzą złośliwi, że większość osób wyjechała z Polski. Praca w naszym kraju jest, tylko trzeba wiedzieć jak jej szukać. Oto krótki poradnik, który zawiera najbardziej przydatne informacje, niezbędne dla każdego, kto szuka zatrudnienia.

  1. Zapytaj innych

Szacuje się, że zaledwie niewielka część wakatów publikowana jest w ogólnodostępnych źródłach, takich jak portale z ofertami pracy. Znaczna część rekrutacji przeprowadzana jest za pomocą metody tak zwanej poczty pantoflowej, to jest odbywa się na zasadzie polecenia jednej osoby przez drugą. Z tego względu warto poinformować naszych znajomych, że akurat jesteśmy na etapie szukania pracy. Może się bowiem okazać, że firma, dla której pracuje nasz kolega akurat szuka kogoś takiego, jak Ty.

  1. Zadbaj o CV

Wiele osób ogranicza się do wysłania niemalże gotowego szablonu swojego życiorysu, nie zwracając za bardzo uwagi na to, co w nim się znajduje. Problem w tym, że na każdą ofertę, na którą wysyłamy swój życiorys, należy przygotować zupełnie inne Curriculum Vitae. I choć ogólna koncepcja pozostaje taka sama, to nie zapominajmy o tym, że zmieniają się elementy składowe – warto nieco dopasować CV do oczekiwań pracodawcy. Oczywiście nie zalecamy kłamania, ale jeśli pracodawca oczekuje konkretnego doświadczenia lub umiejętności, a my je rzeczywiście posiadamy, warto położyć nacisk na to w swoich dokumentach aplikacyjnych.

rozmowa kwalifikacyjna
Źródło: kent.ac.uk

 

I najważniejsze – zadbaj o to, by Twoje CV nie miało błędów! Inaczej, skończysz jak ten dżentelmen na obrazku u góry, który napisał coś w stylu „Doświatczenie zadwodowe”.

Błędy rażą!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.