radio

Radio samochodowe

Nie potrafię słuchać muzyki ani radia w samochodzie. Z niewiadomych przyczyn słuchanie czegokolwiek podczas jazdy drażni mnie niepomiernie. Dzieje się tak do tego stopnia, że włącza mi się agresor i zaczynam jeździć szybciej i gwałtowniej, a przez to mniej bezpiecznie. Zaczyna się jakieś nerwowe wyprzedzanie, szukanie luk między innymi samochodami i generalnie robi się nieprzyjemnie. Częściej też przeklinam i po przyjeździe do celu czuję się potwornie zmęczony. Natomiast jeśli nie słucham niczego podczas prowadzenia pojazdu jest zdecydowanie lepiej. Mniej agresji, mniej nerwów i mniejsze zmęczenie w punkcie docelowym.

radio

Mam wrażenie, że gdyby mniej osób słuchało muzyki za kółkiem sytuacja na drogach mogłaby być zdecydowanie lepsza. Z drugiej strony ciężko jest zmuszać ludzi do robienia czegoś, czego nie chcą robić. Dlatego nie jestem zwolennikiem przymusu, a raczej delikatnej obserwacji. Może się okazać, że to co mnie przeszkadza za kółkiem dla innych osób będzie sposobem na koncentrację i płynniejszą jazdę. Podobnie zapewne nie ma gatunku muzycznego, który decydowały o mniejszej lub większej agresji podczas prowadzenia samochodu.

Ostatnio mam okazję jeździć trochę po kraju, głównie z południa na północ, dzięki czemu obserwuję różnorodne zachowania na drodze. Zwłaszcza w miejscach gdzie trwają remonty dróg, pojawiają się zwężenia i generalnie utrudnienia. Jeżeli słucham muzyki czy radia mam mniejszą ochotę pomagać innym przez wpuszczanie na suwak czy generalnie ułatwianie przejazdu. Jakby część mózgu zajęta była czym innym i nie mogła skupić się na tej czynności. Ciekawe czy macie podobnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.