F-35

Nowoczesny myśliwiec

Uwielbiam samoloty wojskowe, ze szczególnym uwzględnieniem myśliwców. Dlatego z przykrością odnotowywałem fakty katastrof polskich myśliwców MIG-29, a także ich tymczasowe, a może nawet całkowite wycofanie z lotów na naszym niebie. Nie ulega wątpliwości, że nasze lotnictwo potrzebuje nowego samolotu, albo przynajmniej zwiększenia stanu posiadanych myśliwców wielozadaniowych, jakimi są F-16. Tymczasem krążą pogłoski, że planujemy zakup najnowocześniejszego zachodniego myśliwca F-35. Niestety z samolotem tym związanych jest kilka problemów. Pierwszym, a pewnie z naszej perspektywy najważniejszym, jest jego cena. Nie braliśmy udziału w programie konstrukcyjnym tego myśliwca i przez to cena jednostkowa, bez względu na wybraną wersję samolotu, będzie wyższa.

F-35

Do tego moce przerobowe amerykańskiego producenta są takie, jakie są, a lista zamówień długa. Wiadomo, że pierwszeństwo mają kraje, które uczestniczyły w programie rozwojowym myśliwca, a także złożyły zamówienia wcześniej. Siłą rzeczy przyjdzie nam zatem na nie poczekać, a coś nasze niebo patrolować musi. Dodatkowo F-35 jest samolotem, który działa na tzw. rozszerzonym polu walki i do wykorzystania jego pełnego potencjału potrzebna jest odpowiednia infrastruktura na ziemi, jak i w powietrzu. Bez potężnego samolotu zwiadu elektronicznego, znacząco ogranicza się jego możliwości bojowe.

Samolot nie jest też pozbawiony wad wieku dziecięcego. Wielu pilotów zwraca uwagę, że jako maszyna, w której dużą rolę odgrywają technologie stealth, czyli ograniczonej wykrywalności dla środków walki radioelektronicznej, ma on określony kształt i gabaryty. To przekłada się na sterowność maszyny, która jest ponoć niższa niż F-22 Raptor, poprzednika F-35.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.