Lubisz piwo?

Czy spotkaliście kiedykolwiek faceta twierdzącego że nie lubi piwa? No właśnie – pytanie trochę bezsensu.

Gdyby na ulicy dowolnego polskiego miasta przeprowadzić sondę uliczną dotyczącą stosunku Polaków do piwa, 95% zapytanych potwierdziłoby pozytywne zdanie o złocistym napoju. Dlaczego zatem w naszym kraju tak trudno znaleźć naprawdę dobre piwo?

Kto jest temu winien?!

Bardzo dobre pytanie. I choć nie jesteśmy fanami teorii spiskowych bądź obwiniania jednej instytucji o całe zło na piświecie, to swoje zrobiła…Unia Europejska. Nie od dziś wiadomo, że to właśnie ta instytucja wprowadza różnego rodzaju dziwne regulacje w różnych aspektach życia – ucierpiało także piwo. Z jednej strony trudno winić przedsiębiorców, którzy starają się jak mogą, by trafić w gusta klientów. Ostatecznie, ktoś przecież te kiepsko smakujące wyroby kupuje i chyba ich produkcja się opłaca, skoro polskie browary nie przestały tego robić!

No, może nie dosłownie piwo ale na pewno wstąpienie Polski do UE miało wpływ na jego smak. Postępująca globalizacja oraz otwarcie granic sprawiły, że właściciele polskich browarów nie mieli wyjścia i musieli dostosować się do panujących w Europie norm. W rezultacie, zamiast dobrego piwa z którego dawniej słynęła Polska na całą Europę, mamy do wyboru eurolager w puszce X i eurolager w puszce Y. Aby znaleźć dobre piwo, trzeba się postarać!

Postaw na małe!

Dobrym miejscem na poszukiwania trunków mogą być niewielkie sklepy osiedlowe – bardzo często to właśnie tam znajdziemy prawdziwe piwne perły. W szczególności dotyczy to sklepów w okolicach nowszych osiedli – właściciele pi3takich punktów wiedzą, że zamieszkujący tam ludzie znacznie chętniej sięgną po niszowe piwo.

Warto również upewnić się, czy w Twoim mieście nie działa przypadkiem browar restauracyjny. W takich lokalach piwo warzone jest na miejscu, według unikalnych receptur co sprawia, że ma naprawdę niepowtarzalny smak i aromat. I nawet jeżeli kufel złocistego napoju kosztuje dwa razy więcej niż propozycja wielkiego koncernu, nie będą to źle zainwestowane pieniądze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.