Gdzie jest dobre piwo?

I choć podobno w dawnych latach nasz  kraj był prawdziwą piwną potęgą, a wyroby polskich browarów cenione były na całym świecie, to dziś trudno w to uwierzyć, analizując portfolio krajowych producentów. Nie chcemy wprawdzie tu tworzyć piwnego bloga a’la niektórzy znawcy ale chyba większość z Was zgodzi się z nami, że prawdziwy piwosz nie ma w Polsce łatwego życia! Czy tak musi być?

http://aga4run.pl/wp-content/uploads/2014/01/piwo_2560x1600_002.jpg?w=300

Warto jednak zastanowić się, co może być przyczyną takiego stanu rzeczy. Ostatecznie, receptury pozwalające na tworzenie naprawdę dobrego piwa MUSZĄ być wciąż gdzieś przechowywane. Naszym zdaniem, winna jest po prostu globalizacja. Zauważcie, że od momentu wstąpienia naszego kraju do Unii Europejskiej, największe polskie browary przejęte zostały przez zagraniczne koncerny. I o ile takie fuzje są zjawiskiem jak najbardziej pozytywnym w świecie biznesu, o tyle z punktu widzenia piwoszy nie jest to specjalnie miłe. Piwa produkowane przez krajowe browary mają bowiem smakować zarówno w Polsce, Niemczech jak i Portugalii. Tak, to nie żart – globalizacja sprawiła, że zaczęto produkować tak zwane eurolagery, które są po prostu mdłe.

Czy istnieje jakikolwiek ratunek? Wiele osób sięga po piwa ze Słowacji/Czech lub Niemiec, slusznie twierdząc, że przecież te kraje mają znacznie lepiej rozwiniętą tradycję piwowarską niż Polska. Niestety, tego rodzaju produkty często kosztują krocie – koszt sprowadzenia sprawia, że 6 złotych za butelkę dosyć przeciętnego koncernowego piwa nie jest niczym niezwykłym. A zresztą, pamiętajmy że procesy globalizacyjne przyszły do nas właśnie z Zachodu! To może piwa wschodnie? To niby ma sens, co widać po popularności piw z Ukrainy. Nie zapominajmy jednak, że i tam dociera już komercja!

http://arbiter.pl/files/g/2_167803822_IMG_9343_.jpg

Ratunkiem dla piwoszy mogą być produkty z małych browarów. I choć znalezienie ich bywa trudne, to zdecydowanie warto! Smak większości z nich jest niepowtarzalny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.