Czy w dobie nośników cyfrowych warto wywoływać zdjęcia

Czy w dobie nośników cyfrowych warto wywoływać zdjęcia?

Tak, w dobie nośników cyfrowych wciąż warto wywoływać zdjęcia. Doświadczenie podpowiada, że ilość fotografii które gromadzimy na dyskach naszych smartfonów, tabletów czy laptopów dawno już osiągnęła poziom krytyczny.

Gromadzimy, od czasu do czasu wyrzucamy, próbujemy z lepszym lub gorszym skutkiem porządkować, wrzucać do odpowiednio zatytułowanych albumów i nic z tego nie wynika. Na pewno nie porządek i na pewno nie satysfakcja ze zgromadzonych zbiorów. Od czasu do czasu smartfon upomina się o usunięcie nadmiaru plików, bo nie jest w stanie zainstalować aktualizacji, a komputer zaczyna chodzić na tyle wolno, że i tak wyrzucamy połowę zdjęć, nie pamiętając nawet gdzie i kiedy były robione.

Cyfrowe zdjęcia to z jednej strony niesamowita wygoda, z drugiej – ślepy zaułek fotograficznej ewolucji. Im więcej zdjęć, tym większa pewność, że zapomnimy o nich i nigdy do nich nie wrócimy. Czasem zasilą nasze konto na FB czy Instagramie i zleją się w jedną masę wraz z innymi fotografiami, które użytkownicy social mediów oznaczają tymi sami hasztagami.

A wystarczyłoby naszym najlepszym albo ulubionym zdjęciom nadać znów właściwości analogowe czyli po prostu je wywołać. Wywoływanie zdjęć przez internet jest proste, tanie i odbiera argumenty ludziom, którym nie chce się ruszać z kanapy, choć nie pogardziliby albumem z fotografiami wywołanymi na dobrej jakości papierze i w stosownym, miłym dla oka formacie. Oczywiście im człowiek starszy, tym bardziej ceni sobie tradycyjne zdjęcia, które można obejrzeć nie na ekranie, a w albumie.

Podczas oglądania albumów fotograficznych można skupić się i na zdjęciach, i na bliskich, którzy nam towarzyszą.

Fotoprezenty na każdą okazję

Obok fotografii wkładanych do albumów czy ramek, możemy zmaterializować nasze zdjęcia na rozmaitych gadżetach, które towarzyszą nam w codziennym życiu. W grę wchodzą koszulki, poszewki na poduszki, kubki, podkładki pod mysz, puzzle, kalendarze, notesy… Nie ma chyba człowieka, który obdarowany jednym z wymienionych gadżetów nie czułby się rozbawiony, doceniony, uznany za przyjaciela.

Jeśli wolimy zdjęcia w bardziej tradycyjnej odsłonie, ale nie mamy ochoty wracać do nieco już archaicznych albumów, warto zlecić przygotowanie fotoplakatu albo fotoksiążki. Zwłaszcza fotoksiążka, nowoczesna odsłona albumu fotograficznego, wydaje się atrakcyjną alternatywą dla albumów, w których zdjęcia przechowywane są w foliowych kieszonkach. Współczesna jakość druku jest tak wysoka, że oglądanie fotoksiążki  to czysta przyjemność. Fotoprezenty często uznawane są za podarunki bezpieczne i pasujące na każdą okoliczność.

Nie bez powodu zlecamy ich wykonanie przed Dniem Matki, Dniem Babci czy w ramach prezentu urodzinowego bądź gwiazdkowego.

Zdjęcie, które cieszy

Wybierając fotografie, które planujemy wydobyć z wirtualnych czeluści i nadać im status drukowanych, koniecznie przejrzyjmy całe zasoby w naszych smartfonach i laptopach. To doskonała okazja do archiwizacji, uwolnienia miejsc na dyskach i uwolnienia wspomnień, o osobach, miejscach i zdarzeniach, które powoli zacierają się w naszej pamięci.

Jeśli żadna z powyższych propozycji nie wydaje nam się nęcąca, zawsze można jeszcze zamówić magnesy z naszymi ulubionymi zdjęciami – tak, zwykłe magnesy, jakimi co dnia przypinamy na lodówce niezliczone karteczki z informacjami o sprawach niecierpiących zwłoki czy pierwsze samodzielne malunki naszych dzieci.

Wydaje się, pierwszy i najważniejszy warunek stawiany zdjęciu, które ma cieszyć oko, to jego widoczność, obecność w przestrzeni, w której funkcjonujemy na co dzień. Wywoływanie zdjęć przez internet znacznie ułatwia nam podjęcie decyzji: porządki na dysku nie kończą się przekładaniem plików z folderu do folderu, a wysłaniem ich do punktu fotograficznego.

Przy okazji wszystko, co zbędne trafia do kosza. Wywoływanie zdjęć, które mają największą wartość emocjonalną i artystyczną powinno nam wejść w nawyk. Tylko wtedy nasze wspomnienia będą wiecznie żywe. Tylko wtedy nasi najbliżsi obdarowani fotoprezentami będą mogli choć trochę uczestniczyć w naszym życiu i naszych podróżach. Tylko wtedy albumy fotograficzne wrócą do należnych im łask.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.