Dlaczego mężczyźni kochają zołzy? ;)

Było o facetach, teraz – druga strona medalu :). Co kochamy w kobietach, a czego nie znosimy? Dlaczego jedne kobiety mają wielkie „powodzenie” a inne nie?  Na te pytania szukałem odpowiedzi w publikacji książkowej: Dlaczego mężczyźni kochają zołzy? autorstwa  Sherry Argov… Lektura ciekawa, tym bardziej, że w ogóle nie skierowana do mężczyzn, ale do kobiet… 🙂 A zołza to nie wstrętny babsztyl, ale niezależna kobieta.

Samoocena i samoakceptacja

Większość kobiet ma kompleksy… tyle że wyimaginowane. I to właśnie one źle wpływają na kobiecą samoocenę. W przeciwieństwie do mężczyzn, którzy zawsze uważają się za atrakcyjnych, kobiety mają z tym problem. Stale chcą coś poprawiać, ulepszać, zmieniać, bo widziały w tv, internecie, bo moda, bo koleżanka ma itd. Zwykle z tych poprawek ponad miarę i potrzebę wychodzi „zlepek” tak idealny, że aż przerysowany. Dlatego – wbrew pozorom – te „ideały” nie są wcale obiektami pożądania. A kto jest? Te, które znają swoją wartość, cenią siebie i akceptują, które potrafią dyskretnie poprawić drobny mankament urody i spektakularnie podkreślić atut. Te, które są świadome swojej atrakcyjności i nie muszą „przeglądać się” w zachwyconych oczach mężczyzn, by wiedzieć, że są super.

No bo, który z nas, panowie, lubi słuchać ciągle płaczu: „Jestem za gruba, mam za duży nos, za wąskie usta, za grube nogi itd?” A nie daj Boże przytaknąć! Awantura i obraza…

Wodzenie za nos i elastyczność zachowania

Cóż, sztuczki proponowane w książce są ciekawe i warte polecenia. Mężczyzna lubi zdobywać, nie ceni tego, co przychodzi zbyt łatwo… Kobieta, która potrafi zaskoczyć, jest niezależna, nie dusi na nas niczym bluszcz, jest odrobinę tajemnicza, zna swoją wartość i ma swoje cele, ambicje, pasje, które realizuje, kobieta, dla której nie jesteśmy całym światem jest atrakcyjna. Czemu? Własnie dlatego, że trochę się „wymyka”, nie męczy, ale uwodzi umiejętnie, nie próbuje być z nami na siłę, lecz sprawia, że to my chcemy z nią być. I nie jest to jedynie kwestia seksualności, jest to coś szerszego – to osobowość, styl, aura – innymi słowy: atrakcyjność zołzy! 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.