chłodzenie turbo

Chłodzenie turbo – czy ma sens?

Coraz więcej samochodów wyposażonych jest w turbosprężarki. Nie jest to wprawdzie jakiś mocno problematyczny element ale wymaga pewnej dbałości.

Jeszcze kilka lat temu turbiny montowane były niemal wyłącznie w samochodach z silnikami wysokoprężnymi. Dziś nawet małe auta miejskie są wyposażone w ten element, co niekoniecznie sprzyja jego trwałości, choćby z uwagi na specyfikę eksploatacji w ruchu miejskim. Czy można zmniejszyć ryzyko uszkodzenia turbiny w mieście? W jaki sposób to zrobić?

Olej silnikowy – nie olewaj!

chłodzenie turbo

Przede wszystkim, warto zadbać o świeży olej i regularnie sprawdzać jego poziom. Turbina musi być bowiem odpowiednio smarowana. Jest to element, którego wewnętrzne części poddawane są ogromnym przeciążeniom. Kierowca powinien także często sprawdzać poziom oleju silnikowego i w razie potrzeby uzupełniać go (uwaga – obydwie czynności wykonujemy na zimnym silniku!)

Ostrożna jazda

I choć turbo znacznie poprawia osiągi samochodu, nie należy od razu po uruchomieniu wykorzystywać jego pełnych możliwości. Przez te kilka minut od uruchomienia silnika warto jechać nieco spokojniej, nie przekraczając wartości 3000 obrotów. Nie zapominajmy bowiem o tym, że nawet w chwili gdy wskazówka temperatury silnika osiągnie wartość 90 stopni, olej silnikowy ma zaledwie 50 stopni Celsjusza, zatem nie osiąga jeszcze temperatury roboczej.

Pamiętaj o chłodzeniu turbo!

chłodzenie turboJednym z największych błędów popełnianych przez kierowców posiadających samochody z turbinami jest wyłączanie silnika tuż po zakończeniu forsownej jazdy. To ogromny błąd, który może być wyjątkowo kosztowny w skutkach. Często turbina jeszcze ciągle się kręci, a nagłe wyciągnięcie kluczyka ze stacyjki sprawia, że traci ona smarowanie. W rezultacie, elementy ruchome turbin niejako „kręcą się na sucho” co powoduje ich przyspieszone zużycie, a w przypadku wysilonych turbin może nawet doprowadzić do natychmiastowego zniszczenia. Pamiętaj, że regeneracja turbiny to wydatek co najmniej kilkuset złotych!

Z tego powodu, warto zadbać o chłodzenie turbo – to jest, pozwolić silnikowi popracować na niskich obrotach przez 1-2 minuty. Pozwoli to na wyhamowanie wirnika turbiny.

A więcej porad znajdziesz tutaj (jak chłodzić turbo: http://www.skoda-auto.pl/oferta/jak-dbac-o-silnik-tsi)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.